Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel

laurkowachata

offline laurkowachata blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: Z57
23932 odwiedzin | wpisów: 31, komentarzy: 104, obserwuje: 66

Zbliżamy się do mety

autor: laurkowachata blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Przez ostatnie dwa tygodnie sporo się działo. Po wyjściu parkieciarzy wykończeniowcy szybko dokończyli wszystkie płytki i podwiesili grzejniki. Elektryk zamontował gniazdka. Potem parkieciarz o wdzięcznej nazwie Korniczek wpadł i jeszcze raz pobielił podłogę. Od tygodnia my również malujemy, sprzątamy, przenosimy i zwozimy nasz dobytek.  W międzyczasie zorganizowaliśmy jeszcze koparkę i płyty ażurowe i zrobiliśmy podjazd (tu publiczne podziękowania dla teścia i kolegi). A na końcu jeszcze kominek przyjechał, do którego na własną rękę zdobyliśmy blachę za 1/3 ceny z salonu. 

Mimo to zostało jeszcze sporo prac, głównie malowanie, ale też położenie wykładziny na górze, zamontowanie ubikacji, zrobienie kuchni za pomocą wyrzynarki. No i kluczowa rzecz - woda i ogrzewanie. Nasz instalator wyjechał do teściowej na południe Polski i wróci dopiero po Sylwestrze:( Oznacza to, że ten Sylwester będzie w ciekawych warunkach:) Wiaderkowych:)


Tu mamy aktualny stan salonu:

Tu nasze vintage krzesła, które znalazłam na Allegro i przyszły pocztą. Sama przyniosłam. I luksusowy stół tarasowy.


Dwie choinki zamiast jednej - można je posadzić w ogrodzie. Sosna jest moja, a jodła męża.

Najlepszy prezent świąteczny: (niestety nie można palić bez wody w płaszczu wodnym:()


Gotowe płytki w górnej łazience (Codicer):


Tu pomalowana wnęka czeka na montaż szafki i umywalki. Okazało się, że ten satynowy kolor świetnie pasuje do płytek:

I wanna:


Reszty nie pokazuję, bo jest w stanie okropnego bałaganu. Trzymajcie kciuki za nasz napęd do malowania, klejenia i montowania!


Komentarze (7)
autor: szkieletwgrabinach   dodano: 2017-12-20 | 23:21:15
Ale super! Podziwiam Was za upór i za to wiaderko... ;) ale zaczyna wszystko wyglądać naprawdę super - widać że koncepcja spójna :) gratki!
Odpowiedź do szkieletwgrabinach
autor: laurkowachata   dodano: 2017-12-21 | 07:30:13
Dziękuję, jestem bardzo ciekawa jak tam u was:)
autor: niko-archetyp   dodano: 2017-12-21 | 07:15:30
Metę już widać :)A krzesła pierwsza klasa.
autor: elizka   dodano: 2017-12-21 | 07:38:00
Jesteśmy w podobnym momencie budowy.Nawet stół mamy równie luksusowy. My przeprowadzamy się w styczniu, bo jak zaczęłam częściowo zwozić rzeczy, to już nie ogarnialismy gdzie co jest. Dlatego narazie walczymy z łazienką i sprzątamy. Kartony nawiedzą nas po świętach. Podłogi macie cudne:) U nas jeszcze niekompletne. Trzymajcie się dzielnie, jako i my się nie dajemy ;)
Odpowiedź do elizka
autor: laurkowachata   dodano: 2017-12-24 | 09:59:21
Miło to słyszeć, trzymam za was kciuki:))
autor: aniabudujeoberona   dodano: 2017-12-21 | 12:09:04
Podziwiam za wiaderka! Trzeba sporo wytrwałości i odwagi, by na tym etapie dalej chcieć spędzić wigilię u siebie :)
Odpowiedź do aniabudujeoberona
autor: laurkowachata   dodano: 2017-12-24 | 10:00:10
Z Wigilii zrezygnowaliśmy, ale Sylwestra chyba nie odpuścimy:) W 5 dni można dużo zrobić.
Tagi (3)
« Nowszy wpis Starszy wpis »
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 68536
Liczba wpisów: 226683
Liczba komentarzy: 901656
Liczba zdjęć: 670013
Liczba osób online: 302