Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel

laurkowachata

offline laurkowachata blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: Z57
23932 odwiedzin | wpisów: 31, komentarzy: 104, obserwuje: 66

Udało się

autor: laurkowachata blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Możemy powiedzieć, że budowa została mniej-więcej zakończona. To znaczy czeka nas roboty na kilka następnych lat, ale to już tylko pierdoły:) Aktualnie zbieramy ostatnie odbiory.

Co do walki z firmą budowlaną - zakończenie było dość zaskakujące. Zadzwoniłam do właścicielki, by porozmawiać o całej sprawie osobiście. Spotkałyśmy się bez mężów i od razu wyszła z propozycją ugody, twierdząc jeszcze przy tym, że oni nigdy nie planowali od nas brać tych dodatkowych 14 tysięcy. I że niepotrzebnie się stresowałam. Również możemy sobie odliczyć kasę za wszelkie poprawki i usterki. Czy to nie brzmi dziwnie? Po okresie totalnego braku kontaktu z ich strony, nawet jednego telefonu, wystawianiu faktur z podwyższoną kwotą, mailach, w których pisali, że taka kwota musi być, że nie dotrzymaliśmy terminu odbioru, po wysłaniu jednej z faktur do firmy windykacyjnej? Nie wiem, co się stało, czy przemyśleli sprawę czy naprawdę od początku zamierzali być uczciwi? W jednym z ostatnich maili zagroziliśmy, że pójdziemy z naszą umową na policję (zgłosić wyłudzenie) - może to dało trochę do myślenia? Nie będę w to wnikać, bo i tak nigdy się tego nie dowiemy, ważne, że problem z głowy:)

Jeszcze dwa problemy, które nam zostały to:

- hydraulik, który po dwóch miesiącach naszego czekania zrezygnował ze zlecenia i musimy znaleźć innego na podłączenie kominka, bufora i ciepłej wody. Aktualnie dom jest ogrzewany grzejnikami olejowymi, a to kosztuje:/ Bardzo żałuję, że nie zdecydowaliśmy się tak jak na początku na piecyk na pellety, tylko na taki na drewno z buforem. Bardzo droga jest ta instalacja.

- komin, który cieknie, podobnie kominki od rekuperacji. Poza tym komin jest niewykończony z niewiadomych przyczyn przez naszą firmę. Odłożyliśmy sobie na ten cel pieniądze z ich wynagrodzenia i czekamy na decyzję z ich strony.

Wykończenie zmierza do końca, zostały tylko szczegóły, na które nie mamy pieniędzy, bo środki z kredytu się skończyły:) Trochę wkurzające jest to, że wszędzie walają się narzędzia, farby, rury, śrubki i ogólnie brak półek, szafek, szaf do zabudowy, więc choćby nie wiem jak się sprzątało - wciąż panuje bałagan.

Domek z zewnątrz. Teraz już wiemy, że obwódki wokół okien przemalujemy na biało:

Pierwszy osadnik:


Pokój Laurki:




Salon:

Kuchnia czeka na górne półki i jedną w rogu:

Górna łazienka:




Komentarze (5)
autor: annettka   dodano: 2018-01-29 | 10:26:46
Najważniejsze , że najgorszy problem z głowy! Pozdrawiam!
autor: agadaro   dodano: 2018-01-29 | 23:54:00
mimo wszystko gratulujemy!
autor: domki4 dodano: 2018-01-30 | 07:58:56
Dobrze ze wszystko sie układa 😊 kibicuję Wam od początku i bardzo sie cieszę ze spełniliście swoje marzenia 😊
autor: szkieletwgrabinach   dodano: 2018-02-23 | 18:20:00
Super! Bądźcie tam szczęśliwi! :) my też już mieszkamy :)
Odpowiedź do szkieletwgrabinach
autor: laurkowachata   dodano: 2018-02-23 | 19:46:59
Dzięki:*
Tagi (1)
« Nowszy wpis Starszy wpis »
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 68536
Liczba wpisów: 226683
Liczba komentarzy: 901656
Liczba zdjęć: 670013
Liczba osób online: 342